"Tata był najlepszym ojcem" Dodał: webmuzyka 2009-07-08 16:50
Wczorajsze pożegnanie Michaela Jacksona w Hali Staples Center w Los Angeles jak na króla przystało, odbyło się z pompą i należytymi honorami. Wystąpili "sławi i wielcy" Wszyscy chwaląc i co chwila podkreślając swoją wielką miłość do zmarłego artysty.
Było jednak w tym całym przedstawieniu coś zakłamanego, coś w co trudno było uwierzyć. Hołd ok, ale nie w takim wydaniu. Usher, który wykonał cały utwór w czarnych okularach a na koniec je zdjął by pokazać swoje zły, bracia Michaela, którzy ze stoickim spokojem i błyszczącymi rękawiczkami przytulali kolejno przemawiających na scenie osobistości... Przyszła mi nawet do głowy myśl, że wystawiona trumna mogła być pusta. Biednego Michaela dawno już pewnie pochowano ale ostatni lans jego kosztem musiał się odbyć...
Jedyną naprawdę szczerą reakcją na tym zlocie VIP'ów była spontaniczna reakcja córki Jacksona, która z drążącym głosem powiedziała "Tata był najlepszym ojcem od dnia moich narodzin..."
| Dodaj do: |
 | Wykop |
 | Facebook |
 | Blip |
 | Flaker |
| Śledzik |
|
Odsłon: 697 |
|
|
|
|
|